WAŻNE INFO! URLOP ORAZ ZAJĘCIA WAKACYJNE

Startujemy z zapisami na zajęcia wakacyjne w promocyjnych cenach 🌴🏖️. Są to zajęcia indywidulane, liczba miejsc jest ograniczona. Do wyboru zajęcia z j. angielskiego lub j. włoskiego.

Koszt zajęć dla osób zapisanych na zajęcia w roku szkolnym 2025/2026 to 640 za 8 spotkań (80zł/h lekcyjną) lub 1120 za 16 spotkań (70zł/h lekcyjną).

Ceny dla nowych Uczniów to 720zł za 8 spotkań (90zł/h lekcyjną) oraz 1280zł za 16 spotkań (80zł/h lekcyjną)

Jeśli chcecie uczyć się w okresie wakacyjnym w promocyjnych cenach, poniżej link do deklaracji.

DEKLARACJA WAKACYJNEGO ZAPISU

Pozdrawiamy gorąco!

Otwarty nabór do grup dzieci 2025/2026

Drodzy Rodzice!

Obecnie trwa nabór do powyższych grup na rok 2025/2026.

Zachęcamy do szybkich zapisów, liczba miejsc ograniczona!

Chcesz zapisać swoje dziecko?

Wyślij nam swój adres e-mail, prześlemy deklarację zapisu lub uzupełnij deklarację online DEKLARACJA

UWAGA ‼️ WAŻNE ‼️

Ogromnie dziękujemy za dotychczasowe zapisy! Przeszły nasze najśmielsze oczekiwania ❤️ Grafik dzieci kontynuujących naukę z nami pozostaje bez zmian 🤩

DARMOWE WARSZTATY ŚWIĄTECZNE

Moi drodzy!


Już za kilka dni zobaczymy się z naszymi najmłodszymi kursancikami na świątecznych warsztatach (DARMOWYCH!!) podczas których dzieci będą tworzyć ozdoby świąteczne, a te następnie zostaną wystawione na naszym mini-kiermaszu. Rodzice, dziadkowie oraz kursanci Synonimu będą mogli „zakupić” wybrane przez siebie ozdoby.
Jednak żadnej z nich nie kupicie u nas za gotówkę. Będziemy mogli się wymienić- jedna ozdóbka za minimum jedną, dobrej jakości saszetkę z karmą dla psów lub kotów.
Zadanie jest o tyle ułatwione, że piętro niżej, dosłownie tuż pod salą pani Emilii znajduje się sklep zoologiczny.

Oczywiście do naszego boxa z darami dla zwierzaków możecie wrzucać nie tylko saszetki

z karmą, ale także smaczki, zabawki i inne dobroci również zupełnie przypadkowo 🙂
Będzie nam niezmiernie miło jeśli pomożecie nam w tym szczytnym celu.

Głównym organizatorem zbiórki jest Kasia Nowicka z Psami Swoi– Akademia Psiego Myślenia, a my- Synonim, uważamy, że w grupie zdziałamy więcej.

U Kasi na stronie znajdziecie wszystkie informacje odnośnie zbiórki oraz tego co zbieramy,

a czego nie.

ZAPISY NA DARMOWE WARSZTATY RUSZAJĄ WŁAŚNIE TERAZ.
Liczba miejsc jest mocno ograniczona, kto pierwszy ten lepszy!
(Warsztaty te są przeznaczone wyłącznie dla klientów Synonimu, a dzieci nie muszą przynosić nic. To my zapewniamy wszystkie materiały)

BUZIAAAAAKI ❤
Kasia

Czy rysowanie to kreatywna forma zajęć angielskiego?

Moja odpowiedź znajdzie się już na samym początku tego wpisu, w dodatku- napiszę ją drukowanymi literami- NIE. Rysowanie to nie jest kreatywna forma zajęć językowych.
Wiecie kiedy była? Kiedy rocznik 89′ chodził na korki. Albo kiedy rocznik 91′ uczył się języków w szkole państwowej. Wtedy rysowanie było kreatywne. Wtedy wycinanki, wyklejanki i inne tego typu staroświeckie zabawy były kreatywne. Mało tego- teraz już nawet zajęcia z tabletami nie są kreatywne.
A dlaczego teraz już nie są? Dlatego, że, O MAMO, Twoje dziecko jest przebodźcowane z każdej strony. Ty też, i ja też. Robimy milion rzeczy naraz. W jednej ręce trzymamy telefon i odpisujemy na mejla pani Zosi z HR, drugą ręką gotujemy zupę, stopą zawieszamy pranie, w tle z jednego pokoju leci DDTVN, a na komputerze w drugim pokoju dzwoni laptop z jakimś kolejnym spotkaniem.
Tak samo wygląda życie Twojego dziecka. Z jednej strony coś do niego mówisz, dyktujesz, rozkazujesz, rozmawiasz, whatever, z drugiej strony leżą przed nim zabawki, albo plastikowe albo Montessori, up to you, słyszy ten sam telewizor, a w ręce trzyma telefon z jakąś grą- tak żebyś mógł spokojnie z panią Zosią z HR porozmawiać.
I tak wygląda nasze życie. Dzień w dzień, cały czas coś.
Po pierwsze- rysowanie i kolorowanie jako główna część zajęć językowych nie jest już atrakcyjna. Ba. W dobie tych wszystkich technologicznych udogodnień jest już nawet w zasadzie nudna. Jesteś lektorem i podtykasz dziecku kserówki do kolorowania w formie „pOwTóRzEniA kOlOrKów”? Get your shit together. Jesteś nauczycielem i dajesz dzieciakom grać na zajęciach w gry po angielsku? Nie ma nawet znaczenia co to są za gry- PO CO? Te dzieciaki mają to w domu.

Uważam, że przeszłam przełom. Ja też dawałam dzieciom kserówki, i ja też dawałam im na lekcji telefon- w formie nauki oczywiście. Teraz jak sobie o tym pomyślę to się krzywie.

Dlaczego dzieci chodzące do Synonimu już tego nie robią?
Człowieku, bo mamy o wiele lepsze tematy. W realu. Uczymy Twoje dziecka robić prawdziwe rzeczy. Co takiego? Już Ci mówię.

W zeszłym roku szkolnym Synonimki:
-przemaszerowały pół Chrzanowa, żeby poprzymierzać ubrania w jednej z sieciówek, włożyć je do koszyka zgodnie z listą zakupów i przez resztę wieczoru napawać się dumą, że ogarnęły takie ciężkie zadanie
-zorganizowały bar sałatkowy. Ale nie taki byle jaki. Był prawdziwy stand, w każdej miseczce inne warzywa/owoce, a dzieciaki ustawiały się w kolejce, i każde z nich zamawiało PO ANGIELSKU produkty i komponowało swoją sałatkę. Sztos.
-zostały zaproszone przez nas do lodziarni. Nie było to zaproszenie na zakończenie roku szkolnego. To wyjście było rozplanowane jako cała, pełnoprawna godzina językowa. Rozmawiamy na temat lodów, planujemy co kupimy, wychodzimy do lodziarni, zamawiamy lody po angielsku, płacimy- pełna profeska!
-szyły na maszynie, przyszywały guziki (o jeny, ile ludzi- nawet dorosłych- nie wie jak przyszyć guzik! A my to robimy z Twoim dzieckiem- i to po angielsku)
-były w Escape Roomie. Był to prawdziwy ER z zamkniętymi drzwiami i kluczem schowanym w pudełku. Uczniaki rozwiązali mnóstwo zagadek by się do tego klucza dostać. Oczywiście- po angielsku!
-plażowały- mogę śmiało powiedzieć, że podchodzi to pod SPA DAY. Twoje dziecko relaksowało się na ręczniku, smarowało kremem, pluskało w wodzie, uczyło się nazw różnych kosmetyków i przedmiotów do plażowania NIE Z FISZEK, a z prawdziwych przedmiotów.

To jest tylko część tego, co zrobiliśmy w zeszłym roku.
Twoje dziecko robi u nas o wiele więcej.

Idź pan precz z nazywaniem kolorowanek „kreatywnym uczeniem języka”!

Zapisy są wciąż otwarte.

Miejsc już nie ma i nie będzie.

Hejo.
Jeśli przestraszył Cię ten wpis to dobrze.
Co prawda miejsca jeszcze są, ale jeśli zapisy Early Bird będą szły w takim tempie, to faktycznie będę musiała napisać posta, że tych miejsc nie ma.

Generalnie: zapisy idą dwa razy szybciej niż w zeszłym roku. Na koniec maja mamy zapisane 2x więcej osób niż końcówką maja zeszłego roku. Bardzo nas to cieszy, ale też trochę martwi.
Dlaczego martwi?
Dlatego, że ściany w naszej szkole nie są z gumy, a każda klasa ma ograniczenia co do miejsca.
Oh, gdyby każda szkoła miała takie zmartwienia… 🙂

Czekamy na Wasze formularze!
Pamiętajcie o gwarancji niższej ceny zapisując się w maju!
Kto to wie co przyniesie czerwiec 🙂

P.S.- zrobiłam dzisiaj dwa nowe podcasty!
Wypij sobie ciepłą kawę rodzicu, babciu, dziadku, czy ktokolwiek będzie puszczał te dwa odcinki. Ogarnęłam Ci wolne 20 minut! NIE MA ZA CO!
PODCAST TU!

8 powodów dlaczego językowe kursy wakacyjne są okej!

1. Cena: Wiele szkół proponuje tańsze lekcje podczas wakacji niż w roku szkolnym!

2. Intensywne zajęcia: Kursy wakacyjne zazwyczaj oferują intensywne zajęcia, co pozwala uczestnikom szybko poprawić swoje umiejętności w krótkim czasie.

3. Motywacja do nauki: Zmiana otoczenia lub po prostu zmiana swojego regularnego nauczyciela na innego (w trakcie okresu wakacji) i możliwość poznania nowych ludzi mogą zwiększyć motywację do nauki języka.

4. Indywidualne wsparcie: Wiele kursów wakacyjnych oferuje indywidualne konsultacje z nauczycielami lub dodatkowe zajęcia wsparcia, co pozwala uczniom skupić się na swoich słabościach i pracować nad nimi.

5. Rozwój umiejętności miękkich: Oprócz poprawy umiejętności językowych, uczestnictwo w kursach wakacyjnych może pomóc w rozwoju umiejętności miękkich, takich jak komunikacja, współpraca i samodyscyplina.

6. Mniejsze grupy: W porównaniu do typowych klas szkolnych, wakacyjne kursy językowe często mają mniejsze grupy uczniów, co pozwala na więcej indywidualnej uwagi i interakcji z nauczycielem.

7. Środowisko motywujące: Uczestnictwo w kursach językowych w szkołach językowych często tworzy motywujące środowisko, w którym uczniowie są otoczeni innymi osobami o podobnych celach

8. Kultura i tradycje: Kursy językowe często oferują zajęcia wakacyjne poświęcone kulturze i tradycjom kraju, którego języka uczymy się, co pozwala lepiej zrozumieć kontekst językowy i społeczny.

Wakacyjne kursy- także u nas!